aleWorek, podsumowanie akcji

W ostatnich dwóch artykułach mogliście przeczytać o tym, jak aleWorek wypadł w moich testach. Muszę przyznać, że jestem mile zaskoczona efektami, które udało się uzyskać przy pomocy aleWorka – pieczywo dłużej zachowuje świeżość i zdecydowanie dłużej jest zdatne do spożycia. Zarówno w przypadku chleba domowej roboty, jak i tego kupionego w sklepie, lniany worek spisał się na medal!

Jak wiadomo każdy rodzaj pieczywa ma inny czas przydatności do spożycia. Najkrócej wytrzymuje pieczywo pszenne, zaś najdłuższym czasem przydatności cieszy się pieczywo żytnie na zakwasie. Jednak największe znaczenie ma tutaj sposób przechowywania chleba i w tej kwestii warto zapoznać się z ofertą pracowni ADKA, która produkuje aleWorki. Wybór worków jest tutaj naprawdę ogromny, a ceny są moim zdaniem adekwatne do jakości. Ceny lnianych worków do pieczywa zaczynają się od zaledwie 19 złotych! W ofercie sklepu, oprócz wyrobów z lnu, znajdziecie także przeróżne opakowania ozdobne z juty i opakowania z bawełny. Gwarantuję, że każdy znajdzie tu coś dla siebie.

AleWorek 1

Dlaczego len?

Len ma chronić nasze pieczywo przed pleśnieniem i znacznie wydłużyć jego przydatność do spożycia. I tak właśnie jest! W pierwszym teście, gdzie pod lupę wzięłam chleb domowej roboty, jeden przechowywałam w aleWorku, a drugi zaś w foliowym woreczku. Wiem, że dla niektórych jest to niedopuszczalne, jednak tak – większość z nas właśnie w taki sposób przechowuje pieczywo. I jakie z tego wnioski? Chlebek z aleWorka był dłużej zdatny do spożycia, a co najważniejsze – nie spleśniał! Chleb przechowywany w folii po 5 dniach niestety pokrył się pleśnią. Podobnie było w przypadku chleba kupnego – tym razem drugi bochenek przechowywałam w papierowo-foliowym opakowaniu. Chleb po 2 dniach był trochę obeschnięty, natomiast po 3 dniach nie było mowy o jego zjedzeniu. Chleb kupny z aleWorka przez pierwsze dwa dni praktycznie w ogóle nie zmienił swoich właściwości, po 3 dniu nadal był miękki i zdatny do spożycia.

Wniosek jest jeden – każdy powinien posiadać w swojej kuchni magiczny aleWorek!

Jak dbać o lniany worek do pieczywa?

AleWorki szyte są ze 100% lnu najwyższej jakości. Precyzyjne wykonanie i piękny wygląd są dodatkową zaletą aleWorków. Ja zamówiłam worek z własnym haftem i piękną koronką u góry. Nie dość, że worek mnie nie zawiódł w kwestii przechowywania pieczywa, to dodatkowo ładne wygląda na blacie kuchennym. Skąd wzięła się „Sznytka chleba”? Z Poznania, podobnie jak mój aleWorek! Z racji, iż pochodzę z Wielkopolski, u mnie w domu często na kromkę chleba mówiło się sznytka. Stąd też taki haft. 😉

AleWorek haft

AleWorek 2

Lniane worki są mało wymagające. Nie ma konieczności prania ich przed pierwszym użyciem i za każdym razem, gdy chcemy włożyć do nich świeże pieczywo. Jeśli jednak się zabrudzi, wystarczy przepłukać go w ciepłej wodzie, bez użycia detergentów. Jeśli nie mamy zbyt wiele czasu, możemy wyprać aleWorek w pralce – wirować na średnich obrotach, prać bez użycia detergentów. Len po wypraniu czy prasowaniu nie straci swoich właściwości.

Lniany worek do pieczywa warto przechowywać w przewiewnym i zacienionym miejscu, gdyż len lubi „oddychać”. Jeśli w naszym mieszkaniu panuje suche powietrze, w celu utrzymania odpowiedniej wilgotności w środku worka, wystarczy włożyć do niego połówkę jabłka.

Wielkie testowanie aleWorka – podsumowanie akcji
5 (100%) 1 vote

PODZIEL SIĘ
Poprzedni wpisTestowanie aleWorka – chleb kupny (pieczywo pszenno-żytnie)
Pasjonatka kuchennych eksperymentów z wbudowanym trybem „na oko”. Lubię dzielić się z innymi swoimi kulinarnymi wytworami jak i daniami, które od zawsze gościły w moim rodzinnym domu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ